AA
A
zapisz się do newslettera: 

Wyrok Sądu Najwyższego: raper Mieszko nie musi przepraszać

Sąd Najwyższy rozpoznał dziś skargę kasacyjną rapera Mieszka S. w sprawie z powództwa Doroty R. Helsińska Fundacja Praw Człowieka przedstawiła w tej sprawie swoją opinię co do publikacji formy oświadczenia z przeprosinami. Sprawa rozpoczęła się od umieszczenia na stronie internetowej www.grupaoperacyjna.pl utworu hiphopowej formacji Grupa Operacyjna utworu, w którym pod adresem powódki padały takie sformułowania jak „blachara” czy „rży jak koń”. Artystka poczuła się urażona treścią utworu i wniosła pozew o naruszenie dóbr osobistych.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu zobowiązał pozwanego Mieszka S., do publikacji oświadczenia w formie i treści wskazanej przez powódkę, tj. na stronach internetowych www.onet.pl w formie wyskakującego okienka pop-up w formacie 90×60 mm przez 7 dni oraz na stronie internetowej www.grupaoperacyjna.pl w formacie 180 x125 mm przez 2 miesiące.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka przygotowała w tym zakresie swoją opinię.

Według informacji uzyskanych przez przedstawicieli Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka od portalu Onet.pl, forma wyskakującego okienka pop-up obecnie nie jest już stosowana. Formą najbardziej zbliżoną do wskazanej przez sąd jest toplayer. Jest to reklama w formie animacji z możliwością zawarcia efektów dźwiękowych, wyświetlana nad treścią strony przez określony czas. Zgodnie z danymi uzyskanymi od Grupy Onet koszt publikacji oświadczenia w tej postaci wyniósłby 32 000 000  złotych.

Pozwany Mieszko S. wniósł skargę kasacyjną. Dziś Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu ustnym SN stwierdził, że przy powództwie o ochronę dóbr osobistych konieczne jest precyzyjne wskazanie chronionego dobra. Jego określenie jest z kolei istotne dla wskazania środków niezbędnych do usunięcia skutków naruszenia.

Sąd Najwyższy zauważył, że sąd drugiej instancji nie rozważył czy żądana forma usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych jest adekwatna do stwierdzonego naruszenia. Zdaniem Sądu Najwyższego, sąd powinien zbadać, czy żądanie powódki, co do opublikowania przeprosin, obejmuje odpowiednie czynności do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych pod względem formy i treści.

Sad Najwyższy stwierdził, że sąd może wziąć pod uwagę również koszty oświadczenia. Sąd Najwyższy uznał, że orzeczenie powinno nadawać się do wykonania i być osadzone w realiach ekonomicznych. Powinno to być jednak podnoszone przez powoda przed sądem powszechnym, a nie kasacyjnym. W ocenie Sądu Najwyższego jest to trafnie wskazany problem, ale nie mogło to być podstawą orzeczenia kasacyjnego.


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.