AA
A
zapisz się do newslettera: 

Twórca portalu Antykomor.pl nie poniesie kary za znieważenie Prezydenta

Sąd Apelacyjny w Łodzi umorzył postępowania ws. twórcy portalu Antykomor.pl w zakresie dotyczącym zarzutów związanych ze znieważeniem Prezydenta. Sąd uznał, że choć zachowanie oskarżonego wypełniło znamiona czynu zabronionego,  cechowało się jednocześnie znikomą szkodliwością społeczną. Sąd zwrócił jednocześnie uwagę na szereg okoliczności tej sprawy istotnych z punktu widzenia swobody wypowiedzi. W pozostałym zakresie (na oskarżonym ciążył m.in. innymi zarzut sfałszowania legitymacji szkolnej), sąd skazał Roberta Frycza na rok ograniczenia wolności w wymiarze 30 godzin miesięcznie (sygn. akt III K 56/12).

Uzasadniając ustnie wydany wyrok, SSA Piotr Feliniak wyraźnie rozdzielił kwestię znieważenia Prezydenta od zarzutów dotyczących fałszowania dokumentów. Podkreślił, że to pierwsze zagadnienie wymaga szczególnej rozwagi, ponieważ dotyka problematyki wolności słowa.

Na wstępie sędzia zaznaczył, że zarówno w orzecznictwie jak i doktrynie prawniczej można spotkać krytykę modelu zróżnicowanej regulacji zniewagi w prawie karnym. Odrębne przepisy regulują bowiem znieważenie głowy państwa ( art.135 p. 2 k.k.), odrębne –  znieważenie konstytucyjnego organu (art. 226 p. 3 k.k.), inne – znieważenie funkcjonariusza publicznego (art. 226 p. 1 k.k.), a jeszcze inne – znieważenie „zwykłych obywateli” (art. 216 k.k.). Za zniewagę Prezydenta grożą najsurowsze sankcje. Tymczasem, jak często podnosi się w doktrynie, powinna istnieć jednolita regulacja, a to kim jest osoba pokrzywdzonego – powinno być uwzględnione jedynie przy określaniu wymiaru kary.

Następnie sędzia zwrócił uwagę na „zasadę grubszej skóry”, zgodnie z którą wymaga się od osób publicznych, w szczególności polityków, większej tolerancji na krytykę. Wskazał także na tzw. „efekt mrożący” dla swobody wypowiedzi związany ze stosowaniem nadmiernie surowych sankcji karnych za słowo, które mogą odstraszyć innych od krytyki określonych osób lub zjawisk. Wydaje się, że okoliczności te nie zostały w dostatecznym stopniu uwzględnione przez sąd I instancji.

Sąd wziął pod uwagę także to, że R. Frycz nie był autorem obrazków i gier, które pojawiły się na portalu Antykomor.pl. Zostały mu one nadesłane przez inne osoby. Ponadto, tego typu treści są powszechne w Internecie, dlatego – zdaniem sądu – oskarżony miał prawo przypuszczać, że rozpowszechnianie ich jest legalne. W opinii sądu, okoliczności te miały wpływ na „stan świadomości” oskarżonego i należało je uwzględnić przy ocenie zamiaru, z jakim działał oskarżony.

Ponadto sąd zwrócił uwagę, że w przypadku gier, sąd I instancji w niedostateczny sposób wykazał, iż wypełniają one znamiona znieważenia Prezydenta. Sąd Okręgowy  skupił się bowiem na tym, że gry te mogą zachęcać do agresji, jednak tego typu argument  nie mieści się w pojęciu zniewagi. SSA stwierdził też, że sąd I instancji powinien był uwzględnić w sprawie stanowisko pokrzywdzonego. Nie było jednak konieczne, aby sam Prezydent zeznawał jako świadek w postępowaniu.  Należało natomiast wziąć pod uwagę publicznie wyrażane stanowisko (m. in. przez osoby reprezentujące Kancelarię Prezydenta), że Prezydent zdaje sobie sprawę, że jako funkcjonariusz publiczny jest narażony krytykę i musi tolerować także tego typu satyrę.

Podsumowując, sąd stwierdził, że wszystkie powyższe okoliczności miały wpływ na ocenę stopnia szkodliwości społecznej czynu jako znikomej i w związku z tym przesądziły o decyzji o umorzeniu postępowania. Zdaniem sądu, postępowanie przeciwko oskarżonemu w zakresie znieważenia Prezydenta powinno zostać umorzone przez prokuraturę już na etapie postępowania przygotowawczego. Sędzia zastrzegł jednocześnie, że umorzenie postępowania w tej konkretnej sprawie nie oznacza jednak, że inne osoby oskarżone o znieważenie prezydenta będą mogły zawsze oczekiwać takiego rozstrzygnięcia i muszą się liczyć z poniesieniem kary.

Wyrok jest prawomocny. Strony mogą złożyć kasację do Sądu Najwyższego.


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.