AA
A
zapisz się do newslettera: 

Turcja zastanawia się nad przywróceniem kary śmierci

Jak donoszą media Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan zapowiedział debatę nad przywróceniem kary śmierci. Warto przypomnieć, że w 1982 r. Rada Europy przyjęła Protokół 6 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, zakazujący kary śmierci w trakcie pokoju. Sygnatariuszami protokołu są wszystkie państwa członkowskie Rady Europy, w tym Turcja. Ponadto, kraj ten podpisał i ratyfikował Protokół 13 do Konwencji dotyczący kary śmierci we wszystkich okolicznościach. Przywrócenie kary śmierci w Turcji może skutkować jej usunięciem z Rady Europy i zawieszeniem rozmów członkowskich z Unią Europejską.

Doniesienia o przywrócenie kary śmierci są tym bardziej niepokojące, iż władza wykonawcza zwiększa naciski na sądownictwo. W ostatnich dniach w Turcji doszło do masowych aresztowań rzekomo powiązanych z nieudanym zamachem stanu, w tym dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ponad 2700 sędziów zostało zawieszonych w pełnieniu funkcji.

Jak wskazuje w liście otwartym Murat Durmaz z Tureckiego Stowarzyszenia Sędziów i Prokuratorów – „po przeniesieniu niemal 9000 sędziów (z łącznie około 15000) w okresie krótszym niż 20 miesięcy i przyjęciu tysięcy politycznych lojalistów na wysokie stanowiska sędziowskie i prokuratorskie rząd, pod przykryciem <<reformy sądownictwa>>, <<reorganizacji sądownictwa>>, wykorzystując pretekst usuwania <<członków struktur równoległych>>, zmniejsza o połowę liczbę sędziów sądów najwyższego szczebla”.

***

Komentarz Haliny Bortnowskiej, członkini Rady Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Znów kara śmierci? Wśród wiadomości ze świata najdonioślejsza jest wiadomość z Turcji – zapowiedź powrotu do kary śmierci w kraju, który od długiego czasu, od dziesięcioleci był od niej wolny. Wolność od kary śmierci jest sercem humanitarnego dorobku Unii Europejskiej, kluczowym warunkiem przynależności do UE. Ta zapowiedź „zwycięzców nad wojskowym puczem” oznacza podstawową reorientację, odwrót od Europy.

Jeśli w Turcji będzie odtąd możliwe skazanie na śmierć, kraj ten wykluczy siebie ze wspólnoty krajów, do których można deportować przestępców. Zwróćmy uwagę, że musi to także dotyczyć wszelkich uchodźców. Turcja przestanie być krajem zapewniającym ludziom elementarne bezpieczeństwo w podstawowej kwestii życia.

Nie wiem, czy to potrzebne – ale przypomnę coś, co przecież wszyscy muszą wiedzieć: kara śmierci raz wykonana jest nieodwracalna. To trzeba sobie uprzytomnić. A także fakt, jak trudno uwolnić państwo od raz wprowadzonej kary śmierci. Mimo wysiłków wielu obywateli Stany Zjednoczone wciąż dźwigają niszczący ciężar obecności kary śmierci w społeczeństwie. Wciąż brak tam głównej poprawki do konstytucji usuwającej możliwość orzekania i wykonywania kary śmierci.

Szczególne zaniepokojenie w przypadku Turcji musi budzić fakt, że zamierza się tam praktykować karanie śmiercią w sytuacji już dokonywanych represji w stosunku do władzy sądowniczej. Oskarżeni są tam zdani na niełaskę rządzących.

Możliwość powrotu Turcji do reżymu karania śmiercią to sygnał do mobilizacji przeciwników kary śmierci na całym świecie, w tym także w Polsce. Nie możemy już sądzić, że świat jest bezpieczny. Trzeba znów ‎działać, ‎mówić, ‎pisać, krzyczeć. ‎Przekazywać, prosić, płacić. Słabe to środki, ale póki co używajmy ich. Już, teraz! Otwarcie i śmiało.


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.