AA
A
zapisz się do newslettera: 

Trybunał Konstytucyjny: karanie za obrazę uczuć religijnych nie narusza Konstytucji

Trybunał rozpatrywał skargę piosenkarki, która w jednym z wywiadów odnosząc się do Biblii stwierdziła, że „ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła”. Piosenkarka została ukarana za te słowa karą grzywny. Wniosła skargę do Trybunału Konstytucyjnego, w której wskazała m.in. że art. 196 kk sankcjonujący obrazę uczuć religijnych jest niezgodny z zasadą wolności słowa. Trybunał nie podzielił tych argumentów.

W wydanym wyroku Trybunał stwierdził, że co prawda penalizacja obrazy uczuć religijnych stanowi pewne ograniczenie dla swobody wypowiedzi, ale nie narusza jej istoty. Trybunał podkreślił, że wolność wyrażania swoich poglądów nie jest prawem absolutnym i w pewnych okolicznościach można wprowadzić pewne ograniczenia w jej wykonywaniu. Zdaniem Trybunału art. 196 kk w żaden sposób nie uniemożliwia wyrażania negatywnych opinii na temat samej religii, a także instytucji religijnych. Krytyka musi być natomiast charakter merytoryczny i nie wywoływać jakiejkolwiek szkody dla praw i wolności innych osób.

W ramach Programu Spraw Precedensowych prawnicy HFPC przygotowali uzasadnienie ostatniego z zarzutów skargi. Prawnicy HFPC wskazywali, że art. 196 jest zbyt ogólny, co może prowadzić do sytuacji, w której nie jest wiadome, czy dane sformułowanie stanowi obrazę uczuć religijnych czy jeszcze nie.„Naszym zdaniem prawo karne nie może posługiwać się tak ogólnymi opisami czynów zabronionych, ponieważ nie dają one adresatom możliwościoddzielenia zachowań bezprawnych od działań prawnie dopuszczalnych” – mówi Katarzyna Wiśniewska, koordynatorka PSP.

„Uczucia, cechuje duży subiektywizm. Rzeczą naturalną jest, że uczucia w sferze religijności różnią się w zależności od stopnia wiary. Ponadto, nie można przesądzić, że osoby o takim samym stosunku do wiary będą zawsze przeżywały tożsame uczucia i w ten sam sposób będą oceniały zachowania innych“ – dodaje Marcin Wolny, prawnik HFPC.

Odnosząc się do nieostrości wyrażenia „obraza uczuć religijnych” Trybunał stwierdził jednak, że nie jest ono wcale niejednoznaczne. Ponadto, jak podkreślił, jeszcze mniej problemu sprawia zrozumienie tych pojęć na gruncie języka potocznego. Trybunał Konstytucyjny nie zgodził się również z zarzutem, że zaskarżony przepis stawia osoby wierzące w uprzywilejowanej pozycji, ponieważ przedmiotem ochrony art. 196 kodeksu karnego są uczucia religijne, a ich obraza dotyczyć może „jedynie osób wyznających jakąś religię”.

Trybunał zauważył, że art. 196 kk za obrazę uczuć religijnych przewiduje karę nawet do dwóch lat pozbawienia wolności. Skarżąca została jednak skazana na grzywnę i tylko w tym zakresie Trybunał mógł zbadać zaskarżony przepis. Mimo to sędziowie wyrazili przekonanie, iż „samo zagrożenie karą pozbawienia wolności w tym wymiarze, niezależnie od praktyki orzeczniczej, może być postrzegane jako środek zbyt dolegliwy”. „Takie stwierdzenie Trybunału pokazuje, że potrzeba dalszej dyskusji na temat sposobu ochrony uczuć religijnych na gruncie porządku prawnego, a w szczególności prawa karnego” – dodaje Katarzyna Wiśniewska.

 


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.