AA
A
zapisz się do newslettera: 

SN: aplikant radcowski nie może być asystentem sędziego NSA

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną M.R., wskazując na niemożność łączenia funkcji asystenta sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego z odbywaniem aplikacji radcowskiej. Pełnomocnikiem pro bono powódki w sprawie jest mec. Joanna Młot z kancelarii CMS Cameron McKenna.

Sąd Najwyższy w ustnych motywach wyroku nie podzielił argumentacji przedstawionej przez powódkę. Wskazał, że mając na uwadze status asystenta sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego, podjęcie aplikacji radcowskiej bez uprzedniego poinformowania zwierzchników prowadzi do jednostronnej zmiany warunków pracy. Powiadomienie jedynie o fakcie rozpoczęcia odbywania aplikacji stawia pracodawcę w sytuacji względnej korzyści.

M.R. była zatrudniona w Izbie Gospodarczej NSA od października 2004 r., przy czym stanowisko asystentki sędziego piastowała od stycznia 2005 r. Jako pracownik była pozytywnie opiniowana przez patronów – sędziów NSA, z którymi współpracowała oraz Prezesa Izby Gospodarczej NSA. M.R. twierdzi, iż znając wyniki egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, który odbył się 19 września 2009 r. poinformowała o tym sędziów NSA oraz Prezesa Izby Gospodarczej NSA. Uchwała o wpisie na listę aplikantów została doręczona M.R. dopiero 8 stycznia 2010 r., co wynikało z dużej liczby osób przyjętych w 2009 roku na aplikację radcowską. 14 stycznia 2010 r. uchwałę o wpisie na listę aplikantów radcowskich M.R. przedstawiła władzom NSA.

Pod koniec stycznia 2010 r. M.R. otrzymała oświadczenie NSA o wypowiedzeniu umowy o pracę z zachowaniem okresu trzymiesięcznego wypowiedzenia. W uzasadnieniu wypowiedzenia NSA powołał się na zagrożenie wystąpienia konfliktu interesów między wykonywaniem zadań aplikanta radcowskiego oraz utratę zaufania, wynikającą z „naruszenia kredytu lojalności, polegającego na tym, iż o zamiarze podjęcia aplikacji i jego zrealizowaniu Naczelny Sąd Administracyjny został poinformowany dopiero po uzyskaniu wpisu na listę aplikantów”.

W pozwie M.R. zarzuciła naruszenie art. 183a § 1 i 2 kodeksu pracy, który przewiduje, iż pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Powódka podniosła w tym zakresie, iż NSA nie wypowiedział umów innym asystentom, sekretarzom sądowym, pracownikom wydziału informacji pracującym w NSA i odbywającym aplikację radcowską, pomimo iż są to jej zdaniem stanowiska, których wykonywanie i łączenie z odbywaniem aplikacji może prowadzić do konfliktu interesów. M.R. domagała się odszkodowania z powodu niewłaściwego, jej zdaniem, rozwiązania umowy w trybie trzymiesięcznego wypowiedzenia.

W grudniu 2010 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uwzględnił powództwo i zasądził na rzecz M.R. ponad 15 tys. zł. (sygn. VII P 121/10). W ocenie Sądu, żaden z obecnie obowiązujących przepisów prawa powszechnego nie zabrania łączenia funkcji asystenta sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego z odbywaniem aplikacji radcowskiej. Naczelny Sąd Administracyjny wprowadził w tym zakresie zbyt rygorystyczną praktykę nie znajdującą potwierdzenia w regulacji ustawowej o ustroju sądów powszechnych.

W czerwcu 2011 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo. Zdaniem Sądu, każdy sąd powszechny czy administracyjny jest pracodawcą specyficznym, którego obowiązkiem jest dbanie o interes wymiaru sprawiedliwości. Rozpoczęcie aplikacji radcowskiej przez powódkę mogło stanowić dla pracodawcy naruszenie lojalności wobec pracodawcy a charakter praktyk wykonywanych w ramach aplikacji może świadczyć o konflikcie interesów.

Więcej informacji o sprawie dostępnych jest na stronie Programu Spraw Precedensowych.


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.