AA
A
zapisz się do newslettera: 

Śmierć człowieka nie powinna być powodem do radości

-Radość się nie godzi ze śmiercią człowieka, taka reakcja osłabia poczucie człowieczeństwa – mówi Halina Bortnowska, przewodnicząca Rady Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka odnosząc się do reakcji, jakie wywoła informacja o zabiciu Osamy bin Ladena, przywódcy Al-Kaidy.Halina Bortnowska jest sygnatariuszką oświadczenia grupy „Horyzont – przeciw karze śmierci. „Grupa „Horyzont – przeciw karze śmierci” sprzeciwia się wszelkim egzekucjom, również tym dla wielkich zbrodniarzy.” – napisano w oświadczeniu.

Z informacji, jakie podają media wynika, że śmierć Osamy bin Ladena nie była egzekucją – żołnierze zabili go w trakcie próby zatrzymania. „Niepokoi nas jednak niepohamowana radość i atmosfera święta, jaką ta śmierć wywołała.” – głosi oświadczenie.

Okrutny człowiek poniósł śmierć – jak zawsze okrutną. Nawet jeśli nie byłaby to egzekucja na pojmanym, lecz śmierć w walce, to raczej okazja do refleksji – napisała Bortnowska na swoim bloguAle euforia? Radosny tryumf? Mowa o szczęśliwie dokonanym odwecie? To wydaje mi się ponurym zwycięstwem ducha Osamy przenikającego do jego ofiar. – dodaje.

 

******

 

OŚWIADCZENIE GRUPY „HORYZONT-PRZECIW KARZE ŚMIERCI”

 

Grupa „Horyzont – przeciw karze śmierci” sprzeciwia się wszelkim egzekucjom, również tym dla wielkich zbrodniarzy. Nie są one sprawiedliwością, ale aktem zemsty. Z informacji, jakie podają media wynika, że śmierć Osamy bin Ladena nie była egzekucją – żołnierze zabili go w trakcie próby zatrzymania. Niepokoi nas jednak niepohamowana radość i atmosfera święta, jaką ta śmierć wywołała.

 

Polska jest krajem, który wie, czym jest nienawiść. Polacy czuli ją w swej historii wielokrotnie. Jej świadectwa zachowały się w licznych wspomnieniach. Konsekwencją nienawiści niejednokrotnie była radość z nieszczęścia wroga, na przykład euforia na widok żołnierzy niemieckich bez rąk i nóg w latach wojny. Gdyby nie okoliczności, taką radość należałoby określić jako patologię. Wielu z tych, którzy ją odczuwali po latach wstydziło się jej i nie chce jej więcej doznawać.

 

Śmierć człowieka nie powinna być powodem radości. Śmierć Osamy bin Ladena, terrorysty, który przyczynił się do śmierci tysięcy niewinnych ludzi, również nie. Radość ze śmierci ludzi to część mentalności terrorystów. Śmierć Osamy bin Ladena może więc być odczuwana jako ulga, ale nie radosne zwycięstwo.

 


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.