AA
A
zapisz się do newslettera: 

Orzeczenie w sprawie El-Masri przeciwko Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii

Sprawa dotyczy aresztowania obywatela niemieckiego pochodzenia libańskiego, a następnie przekazania go agentom CIA, którzy przewieźli go do tajnego ośrodka w Afganistanie, w którym maltretowano go przez kolejnych kilka miesięcy.

Khaled El-Masri twierdził, że przyjechał 31 grudnia 2003 r. autobusem do Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii, gdzie na granicy został aresztowany przez policję, po czym był przez 23 dni trzymany w zamkniętym na klucz pokoju w hotelu w Skopje. W hotelu był przesłuchiwany na temat jego rzekomych powiązań z organizacjami terrorystycznymi. Nie pozwolono mu na kontakt z ambasadą niemiecką. Po tym, jak oświadczył, że ma zamiar opuścić hotel, grożono mu, że zostanie zastrzelony.

W styczniu 2004 r. El-Masri, zakuty w kajdanki i z zawiązanymi oczami został przewieziony na lotnisko w Skopje, a następnie poważnie pobity przez zamaskowanych mężczyzn.

El-Masriego przewieziono do Afganistanu. Jak twierdził, był przetrzymywany przez ponad cztery miesiące w małej, brudnej, ciemnej betonowej celi w cegielni w pobliżu Kabulu, gdzie go regularnie przesłuchiwano i bito, kopano i grożono śmiercią. Systematycznie ponawiane żądania spotkania z przedstawicielem niemieckiej ambasady były ignorowane. W  marcu 2004 r. El-Masri rozpoczął głodówkę protestacyjną. W maju 2004 r. został przewieziony – z zawiązanymi oczami  i zakuty w kajdankach – samolotem do Albanii, a następnie do Niemiec. W 2004 r., w Niemczech zostało wszczęte śledztwo. W styczniu 2007 r., prokurator z Monachium wydał listy gończe za grupą agentów CIA, których nazwiska nie zostały jednak ujawnione. Inne postępowania, toczące się m.in. przed sądami USA nie przyniosły skutku.

W skardze do Trybunału El-Masri zarzucił, że był maltretowany w okresie przetrzymywania go w hotelu w Skopje, po czym grupa agentów CIA poddała go “szokowi pojmania” na lotnisku w Skopje. Podobnie był traktowany w Afganistanie (art. 3 Konwencji). Zarzucił, że był przetrzymywany bezprawnie i bez kontaktu ze światem zewnętrznym, bez nakazu aresztowania, nigdy też nie został postawiony przed sędzią (art. 5 i 8 Konwencji). Twierdził wreszcie, że społeczeństwo jako całość ma na podstawie art. 3, 5, i 10 oraz art. 13 prawo do prawdy o tym, czy był ofiarą „extraordinary rendition”.


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.