AA
A
zapisz się do newslettera: 

Parlament Europejski o sytuacji na Białorusi

„Musimy nieustannie nawoływać do zaprzestania poważnych naruszeń praw człowieka, podstawowych wolności oraz braku poszanowania demokratycznych zasad – co z kolei stanowi warunek konieczny do dalszego rozwoju wzajemnych stosunków pomiędzy UE a Białorusią” – pisze Martin Schulz, przewodniczący Parlamentu Europejskiego w liście przesłanym do HFPC.

Aleś BialackiList jest odpowiedzią na wystąpienie HFPC z czerwca tego roku dotyczące złego traktowania Alesia Bialackiego przez władze kolonii karnej. Aleś Bialacki, białoruski obrońca praw człowieka oraz przewodniczący Centrum Viasna, został skazany na cztery lata kolonii karnej, po tym jak polska i litewska prokuratura przekazała władzom Białorusi dane pochodzące z jego konta bankowych. Z listów, jakie Aleś Bialacki przekazał swoim współpracownikom, wynika, że jest on prześladowany przez władze kolonii karnej (więcej informacji na ten temat dostępnych jest tutaj).

W czerwcu tego roku HFPC apelowała do Parlamentu Europejskiego o przyjęcie rezolucji potępiającej działania władz białoruskich. Parlament Europejski przyjął na początku lipca przyjął rezolucję dotyczącą wolności słowa na Białorusi. W rezolucji Parlament Europejski odwołuje się także do sprawy Alesia Bialackiego i wskazuje na „nielegalne i restrykcyjne środki oraz presję wywieraną na niego przez władze kolonii karnej w celu nadania mu statusu „więźnia złośliwie naruszającego reżim kolonii”.

W białoruskim parlamencie trwają obecnie prace nad ustawą o amnestii. Z proponowanych regulacji wynika, że nie obejmą one więźniów politycznych. W tym zakresie ustawa amnestyjna wskazuje artykuły z białoruskiego kodeksu karnego stanowiące podstawę odmowy. Nie mogą skorzystać z amnestii skazani, którzy naruszają reżim w kolonii karnej lub którzy nie uznali swojej winy i nie rozpoczęli procesu resocjalizacji. W związku z taką regulacją Aleś Bialacki nie będzie miał prawdopodobnie szans na skorzystanie z uwolnienia lub skrócenia wyroku.

„Niestety pogarszająca się sytuacja dziennikarzy, organizacji pozarządowych oraz przedstawicieli opozycji na Białorusi jest powtarzającym się tematem w pracach parlamentu” – czytamy w liście do HFPC. Przewodniczący PE Martin Schulz wskazuje również na sprawę Andrzeja Poczobuta, który został zwolniony w tym miesiącu z aresztu i wobec którego nie skierowano zarzutów. Martin Schulz deklaruje, że PE będzie podejmował dalsze działania, w tym rezolucje oraz oświadczenia, dotyczące sytuacji na Białorusi.

„Jednocześnie pragnę podziękować za cenną pracę Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz innych organizacji pozarządowych w dążeniu do ochrony praw człowieka i podstawowych wolności” – czytamy w liście.

List dostępny jest tutaj.


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.