AA
A
zapisz się do newslettera: 

Odsuwanie od anteny jest mobbingiem – ważny wyrok dla standardów polityki kadrowej w mediach publicznych

W dniu 23 maja 2011 r. Sąd Rejonowy w Łodzi uwzględnił co do zasady powództwo dziennikarza Jarosława Warzechy, który żądał od swojego pracodawcy – łódzkiego oddziału Polskiego Radia – zadośćuczynienia za mobbing.

Sprawa zaczęła się od krytyki przez red. J. Warzechę ówczesnego Prezesa Radia Łódź. Dziennikarz kwestionował kompetencje Prezesa do prowadzenia rozgłośni oraz zarzucał mu, że został wybrany z klucza politycznego. W konsekwencji, jak twierdził powód, obniżyła się jakość ramówki radia. W reakcji na krytykę, Prezes zaczął stopniowo pozbawiać dziennikarza prowadzenia programów, co bezpośrednio przekładało się na ograniczenie jego wynagrodzenia, izolował dziennikarza i wyrażał o nim niepochlebne opinie przy innych pracownikach, a także kwestionował status pokrzywdzonego, jaki red. Warzecha otrzymał od IPN. Wreszcie dziennikarz został zwolniony, a gdy sąd uznał jego wypowiedzenie za bezpodstawne i nakazał przywrócenie go do pracy – Prezes zwlekał z wykonaniem wyroku.
Sąd nie miał wątpliwości, że działania Prezesa spełniały przesłanki mobbingu i w oparciu o art. 943 Kodeksu pracy przyznał dziennikarzowi 20 tys. zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia (powód domagał się 45 tys. zł, o rozmiarze zadośćuczynienia zadecydowała opinia biegłego kardiologa).

HFPC uczestniczyło w postępowaniu jako organizacja społeczna. Na ostatniej rozprawie, która odbyła się 9 maja 2011 r., stanowisko Fundacja przedstawiła reprezentująca Obserwatorium Wolności Mediów Dorota Głowacka. W stanowisku przedstawiliśmy głównie argumenty uzupełniające mowę końcową pełnomocnika dziennikarza o standardy strasburskie w zakresie prowadzenia polityki kadrowej w mediach publicznych. Zwróciliśmy także uwagę sądu na to, jakie ta sprawa ma znaczenie dla wolności słowa.
Przede wszystkim argumentowaliśmy, że dziennikarze powinni mieć prawo wypowiadać się i krytykować zmiany w kierownictwie mediów publicznych, w których są zatrudnieni. Jak stwierdził Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie Wojtas Kaleta przeciwko Polsce, „obowiązek lojalności pracowników wobec pracodawcy nie może mieć jednakowej mocy wiążącej w odniesieniu do dziennikarzy, ponieważ istotą zawodu jest przekazywanie informacji i opinii. Dziennikarze mają prawo, a nawet obowiązek komentowania spraw o znaczeniu publicznym, w tym także tych odnoszących się do organizacji pracy czy funkcjonowania mediów realizujących misję publiczną”.

W świetle tego standardu, red. Warzecha nie tylko miał prawo, ale i obowiązek poinformowania opinii publicznej o sytuacji w w Radiu Łódź, jeśli jego zdaniem doszło w nim do nieprawidłowości. Niedopuszczalne jest aby w tej sytuacji spotkały go za to sankcje ze strony kierownictwa Radia w postaci pogorszenia warunków pracy.
Przywoływaliśmy także orzeczenie w sprawie Manole przeciwko Mołdawii, w którym ETPCz podkreślił, jak istotne znaczenie dla realizowania misji dziennikarskiej mają warunki wykonywania zawodu. Z uwagi na rolę dziennikarzy w demokratycznym społeczeństwie, władze mediów publicznych w dużo większym stopniu niż inni pracodawcy, mają obowiązek zagwarantować im możliwość wykonywania pracy bez nacisków oraz wpływania na treści przez nich przekazywane.

Warto zaznaczyć, że przypadek red. Warzechy nie jest jedyną sprawą tego rodzaju, która trafiła do Obserwatorium. Z niepokojem obserwujemy, że subtelne techniki stopniowego odsuwania od anteny i ograniczenia wynagrodzenia są coraz częściej stosowane, aby eliminować niewygodnych dla władz mediów dziennikarzy (Zob. stanowisko HFPC w sprawie J. Sosnowskiego z Programu III Polskiego Radia, a także sprawę dziennikarza W. Dąbrówki z Radia dla Ciebie).

Orzeczenie w sprawie red. Warzechy może mieć duże znaczenie dla rozstrzygnięcia podobnych spraw. Czekamy oczywiście na pełne uzasadnienie wyroku, ale już teraz wydaje się, że sąd dał jasny sygnał, że opisane praktyki są niezgodne z prawem i tym samym wyrok przyczyni się do promocji wyższych standardów ochrony wolności dziennikarskiej w redakcjach.

Więcej informacji na temat tej sprawy dostępnych jest na stronie Obserwatorium wolności mediów w Polsce.


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.