AA
A
zapisz się do newslettera: 

Nowa konstytucja na Węgrzech

W poniedziałek, 18 kwietnia 2011, węgierski parlament przyjął nową konstytucję. Przewiduje ona m.in. ochronę życia od momentu poczęcia oraz instytucję małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. Preambuła konstytucji szeroko odnosi się do korzeni chrześcijańskich i podkreśla tradycyjne wartości ugruntowane w węgierskiej historii. Zmiany komentuje dr Adam Bodnar, sekretarz zarządu HFPC.„Myślę, że jest to konstytucja, która satysfakcjonowałaby przedstawicieli polskiej prawicy” – komentuje dr Adam Bodnar, sekretarz zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Komisja Wenecka, ciało doradcze Rady Europy, które zazwyczaj jest proszone o konsultację w przypadku przygotowania treści konstytucji lub innych aktów ustrojowych, wydała negatywną opinię o węgierskiej konstytucji. Jednak opinia ta nie została wzięta pod uwagę.

Zdaniem dr. Bodnara największych kontrowersji wokół nowej węgierskiej konstytucji nie powinny budzić same jej zapisy, ale sposób jej przyjęcia. Konstytucja została przyjęta w drodze głosowania w parlamencie przy wykorzystaniu większości 2/3 głosów, które ma obecnie rządząca prawicowa partia Fidesz.

”Fidesz doszedł do władzy w czasie, gdy Węgry pogrążały się w kryzysie i następował gwałtowny spadek zaufania do poprzednich elit rządzących” – mówi dr Bodnar.

Konstytucja zostanie oddana do podpisu prezydentowi i nie zostanie poprzedzona narodowym referendum. „Jest to dowodem na to, że Fidesz nie dąży do szerokiego, społecznego konsensusu” – dodaje Bodnar.

Istnieje ryzyko, że konstytucja przysłuży się również zamrożeniu władzy w rękach prawicowego Fideszu na wiele lat. Od teraz w głosowaniu nad najważniejszymi kwestiami wymagana jest większość 2/3 głosów w parlamencie. W tym wypadku, nawet jeśli Fidesz straci władzę, będzie języczkiem u wagi w wielu istotnych dla państwa sprawach.

Równie kontrowersyjny pozostaje zapis na mocy, którego osobom węgierskiego pochodzenia mieszkającym w innych państwach zostaną przyznane prawa wyborcze. W tym przypadku chodzi o 3,5 mln osób, mieszkających w państwach ościennych: Rumunii i Słowacji. „Jeżeli tym osobom przyzna się obywatelstwo, to może to spowodować radykalny konflikt między tymi państwami”– mówi dr Bodnar – „Co więcej,  osoby te będą miały duży wpływ na wybór parlamentu, ale nie będą poddane prawom, które ten parlament stanowi” – dodaje.

Po nowelizacji konstytucji radykalnie zmieni się również wymiar sprawiedliwości. Przede wszystkim ograniczone zostaną kompetencje Trybunału Konstytucyjnego. Od tej pory nie będzie on miał możliwości zajmowania się ustawami dotyczącymi m.in. finansów publicznych. Zlikwidowano też tzw. actio popularis czyli możliwość złożenia przez każdego obywatela skargi do Trybunału o kontrolę zgodności z konstytucją danego przepisu.

Zrównano wiek emerytalny sędziów z wiekiem emerytalnym obywateli. To oznacza, że sędziowie będą musieli przejść na emeryturę w wieku 62 lat. Ocenia się, że wymieni się prawie 300 sędziów, a to spowoduje konieczność ponownego rozpoznania prawie 40.000 spraw. „Zasada zrównoważenia władz w państwie została istotnie zachwiana” – ostrzega dr Bodnar.

W odniesieniu do związków partnerskich konstytucja ma dwa postanowienia, które mogą mieć istotny wpływ na debatę o ich przyszłości. Po pierwsze, konstytucja definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, co oznacza, że w przyszłości nie będzie szansy, żeby związki partnerskie „awansowały” do rangi małżeństwa. Po drugie, przepis dotyczący zakazu dyskryminacji nie wymienia orientacji seksualnej jako jednej z przesłanek dyskryminacji. Pojawia się pytanie, czy pod rządami nowej konstytucji dotychczasowa ustawa o związkach partnerskich „się obroni”.

Przeciwnicy konstytucji, zagraniczni eksperci oraz organizacje pozarządowe nie mają złudzeń, że prezydent nie podpisze konstytucji.

„Jedyne, co możemy teraz zrobić to głośno tłumaczyć, na czym polegają te zmiany i jakie niosą zagrożenia dla demokracji. Musimy też okazywać solidarność z tymi osobami i organizacjami na Węgrzech, które nie zgadzają się z tymi zmianami” – mówi dr Adam Bodnar.

Pełny komentarz dr. Adama Bodnara dotyczący nowej węgierskiej konstytucji jest dostępny tutaj (Komentarze Radia Tok FM).


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.