AA
A
zapisz się do newslettera: 

KGP i KSP odpowiadają na pisma interwencyjne Fundacji

♦ Helsińska Fundacja Praw Człowieka podjęła w ostatnim czasie szereg interwencji dotyczących czynności przeprowadzanych przez Policję w związku z ogłoszonym w Polsce stanem epidemii koronawirusa.

♦ Skierowaliśmy pisma do Komendanta Stołecznego Policji oraz Komendanta Głównego Policji m.in. w sprawie wydarzeń, do których doszło podczas „Protestu przedsiębiorców”; w związku z interwencjami Policji przeprowadzanymi wobec osób poruszających się w przestrzeni publicznej oraz zatrzymania rowerzystki protestującej przed budynkiem Programu Trzeciego Polskiego Radia.

♦ W ostatnich dniach Helsińska Fundacja Praw Człowieka otrzymała odpowiedzi od Komendanta Głównego Policji oraz Komendanta Stołecznego Policji na pisma skierowane do jednostek. Wskazano w nich przebieg wydarzeń opisanych w wystąpieniach HFPC oraz powołano się na tzw. domniemanie konstytucyjności ograniczeń w prawach i wolnościach obywatelskich wprowadzanych w związku ze stanem epidemii COVID-19.

Poruszanie się w przestrzeni publicznej

Komenda Główna Policji w odpowiedzi na pismo Fundacji podkreśliła, że Policjanci podejmują działania prewencyjne i kontrolne w ramach przeciwdziałania COVID-19. W odpowiedzi wskazano, że „zachowania polegające na nieprzestrzeganiu ograniczeń, nakazów i zakazów ustanowionych w związku z wystąpieniem stanu epidemii, popełnione w miejscu publicznym mogą być kwalifikowane jako czyny z art. 54 Kodeksu wykroczeń”. Komenda stwierdziła także, iż „ewentualna ocena konstytucyjności regulacji zawartych w rozporządzeniach dotyczących stanu epidemii oraz określonych ograniczeń, nakazów, zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, nie należy do prerogatyw Policji, zaś każdy akt prawny rangi ustawy lub rozporządzenia, prawidłowo wprowadzony do obrotu prawnego, korzysta z domniemania zgodności z Konstytucją RP”.

 „Protest przedsiębiorców”

W odpowiedzi na pismo Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka Komendant Stołeczny Policji powołał się na Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 maja 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Komendant poinformował, że zgromadzenie zorganizowane było wbrew zakazom określonym w powyższym Rozporządzeniu.  Wobec jego uczestników Policja podjęła czynności na podstawie art. 15 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy o Policji. Doszło do wystawiania mandatów na podstawie art. 54 Kodeksu wykroczeń oraz „przystąpiono do prewencyjnego zatrzymania osób niestosujących się do wydawanych poleceń”. Co więcej, użyto wobec protestujących ręcznego miotacza pieprzu. W piśmie podkreślono, że środki przymusu bezpośredniego zostały podjęte zgodnie z art. 6 ust 1 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej. Ponadto podkreślono, że Komenda Stołeczna Policji nie została poinformowana o treści postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który stwierdził, iż pismo organu gminy informujące o braku rejestracji zgłoszenia, z uwagi na wynikający z rozporządzenia bezterminowy zakaz organizowania zgromadzeń, nie stanowiło decyzji o zakazie zgromadzenia.

Z kolei Komendant Główny Policji stwierdził, że „Ocena zgodności z Konstytucją RP przepisów przywołanych w treści pisma rozporządzeń, wprowadzających zakaz organizowania zgromadzeń w związku z wprowadzeniem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii należy bowiem do wyłącznej kompetencji Trybunału Konstytucyjnego. Do czasu uchylenia (uznania za niezgodnego z Konstytucją RP) wskazanego powyżej rozporządzenia, korzysta ono z tzw. domniemania konstytucyjności (zgodności z Konstytucją) i jako takie nie może być wzruszone w zakresie legalności”. Zdaniem KGP zgromadzenie, które odbyło się w dniu 16 maja 2020 r. w Warszawie na Placu Zamkowym było nielegalne. W odpowiedzi podkreślono również, że „zebrane w sprawie informacje nie dały podstaw do uznania, że działania podjęte przez Policję […] mogły być realizowane niewłaściwie”.

Protestująca rowerzystka

Pod koniec czerwca Helsińska Fundacja Praw Człowieka otrzymała także odpowiedź na pismo w sprawie zatrzymania protestującej rowerzystki. Komendant Stołeczny Policji poinformował, że „Policjanci podjęli czynność wylegitymowania kobiety, z uwagi na popełnienie przez nią wykroczenia z art. 54 Kodeksu wykroczeń w związku z niestosowaniem się do obostrzeń określonych w treści rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 maja 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii”. W piśmie wskazano, że wobec odmowy podania przez kobietę jej danych osobowych podjęto decyzję o doprowadzeniu rowerzystki do siedziby Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. Z odpowiedzi wynika, że wobec kobiety zastosowano „środek oddziaływania wychowawczego w postaci pouczenia na podstawie art. 41 Kodeku wykroczeń”. Dodano również, że „nie odnotowano dotychczas wpływu zażalenia Pani Beaty R. na czynności wykonywane wobec jej osoby przez funkcjonariuszy Policji w dniu 23 maja 2020 r.”.

 

Działania w tej sprawie są realizowane w ramach grantu Funduszu Obywatelskiego „Bezpieczeństwo a wolność. Prawa człowieka w czasie pandemii”, zarządzanego przez Fundację dla Polski.

 

Do pobrania:

Zobacz powiązane:


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.