AA
A
zapisz się do newslettera: 

HFPC o masowej inwigilacji

ETPC rozpatruje dwie sprawy dotyczące masowej inwigilacji obywateli przez organy państwa. HFPC w obydwu tych sprawach przedstawiła opinie przyjaciela sądu, w których przywołała standardy związane z prawem do prywatności, a także wolnością słowa w kontekście zagrożeń dla ochrony dziennikarskich źródeł informacji.

W pierwszej sprawie, Big Brother Watch i inni przeciwko Wielkiej Brytanii skarżący zarzucają, że mogli być poddani inwigilacji ze strony Rządowego Centrum ds. Łączności (ang. General Communications Headquarters) oraz, że brytyjskie służby specjalne mogły otrzymywać od swoich zagranicznych odpowiedników informacje dotyczące działalności skarżących w przestrzeni elektronicznej. Skarżący zarzucili, że takie działania naruszały ich prawo do prywatności.

HFPC w swojej opinii przedstawiła, jak kształtowała się praktyka sądowa uzyskiwania informacji o wykorzystywaniu przez polskie służby specjalne narzędzi masowej inwigilacji w świetle informacji ujawnionych przez Edwarda Snowdena (więcej informacji na ten temat dostępnych jest m.in. tutaj).

W opinii Fundacji wskazano również na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z lipca 2014 r., w którym Trybunał zakwestionował znaczną część polskich przepisów o kontroli operacyjnej i dostępie służb specjalnych do danych telekomunikacyjnych. HFPC zaznaczyła, że przygotowana po tym wyroku ustawa o Policji, która weszła w życie w lutym tego roku, budzi poważne wątpliwości z perspektywy dotychczasowych standardów wynikających z orzecznictwa ETPCz.

„Mamy nadzieję, że wydając wyrok w sprawie Big Brother Watch Trybunał wyznaczy standard ochrony prawa do prywatności w kontekście działalności służb specjalnych na szczeblu krajowym i międzynarodowym” – mówi Michał Kopczyński, prawnik HFPC.

Druga sprawa jest wynikiem skargi złożonej przez Bureau of Investigative Journalism, niezależną organizację non profit zajmująca się dziennikarstwem śledczym. Zdaniem skarżących rząd Wielkiej Brytanii w sposób bezprawny przechwytywał i przetwarzał dane elektroniczne obywateli, w tym przedstawicieli mediów, co stanowiło poważne naruszenie nie tylko prawa do prywatności, ale także swobody wypowiedzi.

HFPC w swojej opinii zauważyła, że szerokie kompetencje służb w tym zakresie stanowią obecnie najpoważniejsze wyzwanie dla ochrony dziennikarskich źródeł informacji, która jest kluczowa dla wykonywania podstawowej funkcji mediów tzw. publicznego stróża. W przypadku dziennikarzy dostęp służb do tzw. metadanych (billingów telefonicznych, miejsc logowania się telefonu komórkowego, danych o aktywności w Internecie) może łatwo doprowadzić do wytypowania dziennikarskiego informatora, dlatego powinien być obwarowany silnymi gwarancjami.

„W opinii wskazaliśmy, że swobody dostęp służb do danych dotyczących komunikacji dziennikarzy stanowi obejście gwarancji wynikających z tajemnicy dziennikarskiej i podważa relację zaufania, która łączy dziennikarzy i ich źródła” – mówi Dorota Głowacka, prawniczka HFPC. „W konsekwencji osoby przekazujące dziennikarzom informacje ważne z punktu widzenia interesu publicznego mogą zacząć obawiać się kontaktów z mediami ze względu na ryzyko ujawnienia” – dodaje Dorota Głowacka.

Opinia HFPC w sprawie Big Brother Watch i inni przeciwko Wielkiej Brytanii dostępna jest tutaj.

Opinia HFPC w sprawie Bureau of Investigative Journalism przeciwko Wielkiej Brytanii dostępna jest tutaj.


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.