AA
A
zapisz się do newslettera: 

Dziennikarz relacjonujący protesty w Puszczy Białowieskiej uniewinniony. Zakaz wchodzenia do lasu wydany wadliwie

W środę 1 sierpnia 2018 r. Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim uniewinnił Rafała Wojczala, fotoreportera relacjonującego protesty w Puszczy Białowieskiej w lecie 2017 r. Dziennikarz był obwiniony o złamanie zakazu wstępu do lasu i nieopuszczenie go na żądanie osoby uprawnionej. Wyrok jest nieprawomocny.

W ustnym uzasadnieniu wyroku sąd wskazał, że zakaz wchodzenia do lasu miał charakter wadliwy. Nadleśniczy ma bowiem kompetencje jedynie do wydania zakazów okresowych, podczas gdy zakaz w tej sprawie był wprowadzony „do odwołania”, czyli bezterminowo. Dlatego też zakaz nie został skutecznie wprowadzony w życie, co oznaczało, że zasada ogólnej dostępności lasów nie była w rzeczywistości wyłączona i każdy mógł swobodnie przebywać na terenie nadleśnictwa.

Na prośbę HFPC R. Wojczala reprezentuje pro bono r.pr. dr Monika Górska, adw. Agnieszka Lisiecka, adw. Janusz Tomczak oraz adw. Jakub Znamierowski z Kancelarii Wardyński i Wspólnicy.

Protest w Puszczy Białowiejskiej

Wyrok dotyczy wydarzeń z 22 czerwca 2017 r. W Puszczy Białowieskiej trwał wówczas protest przeciwko prowadzonej wycince lasu, polegający między innymi na blokowaniu maszyn. Rafał Wojczal był jednym z fotoreporterów, którzy przyjechali na miejsce by relacjonować działania aktywistów. Wiązało się to z koniecznością złamania zakazu wstępu do lasu, wprowadzonego na tym obszarze w grudniu 2016 r. przez Nadleśnictwo Browsk.

Na terenie protestu pojawiła się Straż Leśna, która nakazała opuścić las. Kiedy nie zastosowano się do polecenia, wszyscy obecni na miejscu zostali wylegitymowani – w tym również red. Wojczal, który informował strażników, że jest fotoreporterem i przygotowuje relację z blokady. miesięcy później dziennikarz został wezwany na przesłuchanie, gdzie ponownie wyjaśniał, że był na miejscu wyłącznie w celach zawodowych i sam nie brał aktywnego udziału w protestach. Mimo to Straż Leśna skierowała do sądu wniosek o ukaranie, zarzucając fotoreporterowi przechodzenie przez obszar leśny objęty zakazem wstępu i nieopuszczenie go na żądanie osoby uprawnionej. W lutym 2018 r. VII Zamiejscowy Wydział w Hajnówce Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim wydał wyrok nakazowy, skazując dziennikarza na karę nagany oraz obciążył kosztami postępowania w wysokości 50 zł. Po złożeniu sprzeciwu od wyroku przez red. Wojczala, orzeczenie straciło moc, a sprawa podlegała rozpoznaniu na rozprawie.

Szczególna rola mediów relacjonujących demonstracje

Sprawa ma istotne znaczenie z punktu widzenia gwarancji swobody relacjonowanie demonstracji przez media. Europejski Trybunał Praw Człowieka podkreśla, że choć zasadniczo sam status dziennikarza nie zwalnia prasy z obowiązku przestrzegania prawa podczas gromadzenia informacji, to stawianie dziennikarzom zarzutów w związku z relacjonowaniem demonstracji stanowi poważną ingerencję w wolność słowa i powinno podlegać rygorystycznej kontroli. Organy państwa powinny bowiem uwzględniać szczególną rolę mediów zarówno w czasie samego zgromadzania, jak i na etapie podejmowania wszelkich działań następczych, w tym dążenia do pociągnięcia ich do odpowiedzialności w związku z wykonywaną pracą.

Więcej na temat standardów relacjonowania demonstracji przez media – zobacz opinię HFPC.

Sprawa jest prowadzona w ramach projektu HFPC pomocy prawnej dla dziennikarzy i blogerów.

****

Wyrok Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim Zamiejscowy VII Wydział Karny w Hajnówce z 1 sierpnia 2018 r., sygn. akt VII W 188/18

HFPC pragnie serdecznie podziękować r.pr. dr Monice Górskiej, adw. Agnieszce Lisieckiej, adw. Januszowi Tomczakowi oraz adw. Jakubowi Znamierowskiemu  z Kancelarii Wardyński i Wspólnicy za zaangażowanie w sprawę obwinionego dziennikarza.


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.