AA
A
zapisz się do newslettera: 

Co dalej z współpracą w ramach Schengen?

Na posiedzeniu Rady Europejskiej, które miało miejsce 23-24 czerwca 2011 r. w Brukseli, głowy państw i szefowie rządów państw członkowskich Unii Europejskiej zajęli się m.in. wpływem rosnącej imigracji na Układ z Schengen, a więc na porozumienie w sprawie zniesienia kontroli na granicach państw członkowskich Układu.

Pod wpływem niektórych państw, zwłaszcza Francji i Niemiec, zgodzono się, by powstał mechanizm reagowania „na wyjątkowe okoliczności, które rodzą ryzyko dla całościowego funkcjonowania współpracy w ramach Schengen”. Zasadniczo taki mechanizm polegałby na różnego rodzaju pomocy udzielanej państwu dotkniętemu nagle i bezpośrednio napływem imigrantów.

Ale konkluzje z posiedzenia Rady Europejskiej przewidują również, że jako „środek ostateczny” w nowym mechanizmie znalazłaby się „klauzula zabezpieczająca” zezwalająca na „ponowne wprowadzenie kontroli na granicach wewnętrznych w rzeczywiście krytycznej sytuacji, gdy państwo członkowskie nie jest w stanie wypełniać swoich zobowiązań wynikających z Układu z Schengen”.

Propozycja stanowiąca odejście od reguł z Schengen, jednego ze sztandarowych osiągnięć integracji europejskiej i Unii Europejskiej, musi budzić poważne wątpliwości. Chociaż „ostateczny środek” miałby zostać powiązany ze „szczegółowo zdefiniowanymi obiektywnymi kryteriami”, byłby dozwolony jedynie na „ściśle określony czas” i nie dotykałby „osób uprawnionych do swobody przemieszczania gwarantowanej przez Traktaty europejskie”, trudno sobie wyobrazić, jak w praktyce wyglądałoby jego stosowanie i jak dochodziłoby do identyfikacji osób, które nie podlegałyby kontroli jako beneficjanci traktatowych gwarancji.

Sformułowanie mówiące o respektowaniu gwarancji osób uprawnionych do traktatowej swobody przemieszczania się osób zostało wprowadzone na wniosek polskiej reprezentacji.

Rada Europejska zobowiązała Komisję Europejska do przedstawienia we wrześniu br. propozycji mechanizmu uprawniającego państwa członkowskie do odejścia od reguł z Schengen.

Dr Ireneusz C. Kamiński, ekspert prawny Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, stwierdził w wypowiedzi dla „Gazety Wyborczej” (z 25-26 czerwca 2011 r.), że odejście od reguł z Schengen rodzi olbrzymie zastrzeżenia. Pytał: Jakie będą kryteria preselekcji do kontroli? Będą to rysy twarzy, kolor skóry, odrębność od cech rasy białej?

Układ z Schengen powinien zostać zachowany w obecnym kształcie, przy dodaniu jedynie postanowień w sprawie pomocy państwu dotkniętemu nagłą imigracją. Jakiekolwiek reguły uprawniające do selektywnej kontroli muszą natomiast prowadzić w nieunikniony sposób do identyfikowania na podstawie kryteriów etnicznych osób, które mogą zostać poddawane weryfikacji. Taką praktykę trzeba uznać za naruszającą ludzką godność.


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.