AA
A
zapisz się do newslettera: 

Wpis do rejestru osób niepożądanych naruszał dobra osobiste – wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie

11 kwietnia 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców w sprawie o naruszenie dóbr osobistych w związku z bezprawnym wpisem M.H. do rejestru osób, których pobyt na terytorium RP był niepożądany (sygn. I ACa 109/18).

M.H. w 2017 r. pozwał Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców o bezprawne umieszczenie go w rejestrze osób, których pobyt na terytorium RP jest niepożądany. Podnosił, iż z uwagi na posiadanie zezwolenia na pobyt czasowy, Szef Urzędu ds. Cudzoziemców nie mógł dokonać wpisu. Szef Urzędu ds. Cudzoziemców nie poinformował go także o wpisie.

Na skutek wpisu, M.H. wracając do Polski z Tunezji, został zatrzymany przez Straż Graniczną na lotnisku Okęcie. Otrzymał także decyzję o odmowie wjazdu na terytorium RP i przez 3 dni przebywał na lotnisku w specjalnym pomieszczeniu dla zatrzymanych, po czym odleciał do Turcji, gdzie przebywał kolejne 8 dni. W tym czasie narzeczona pana M.H. złożyła w jego imieniu wniosek o wykreślenie z rejestru. Ostatecznie Szef Urzędu ds. Cudzoziemców wykreślił M.H. z rejestru. M.H. powrócił do Polski.

W pozwie M.H. domagał się zasądzenia zadośćuczynienia oraz odszkodowania z tytułu naruszenia dóbr osobistych w postaci: wolności, czci i więzi rodzinnych.

Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z 16 grudnia 2017 r. (sygn. I C 1227/16) stwierdził naruszenie dóbr osobistych i zasądził na rzecz M.H. odszkodowanie w kwocie 2700 zł oraz zadośćuczynienie w kwocie 5 000 zł. Sąd Okręgowy w Warszawie podkreślił w wyroku, iż dobro osobiste w postaci wolności zostało naruszone, gdyż „powód znalazł się w sytuacji przymusowej polegającej na tym, że nie mógł powrócić do kraju, w którym znajdował się ośrodek jego interesów życiowych, przy czym przez okres niespełna 3 dni pozostawał izolowany w specjalnych pomieszczeniach na lotnisku”.

W aspekcie naruszenia czci Sąd Okręgowy w Warszawie wskazał, że umieszczenie M. H. w wykazie cudzoziemców, których pobyt na terytorium RP jest niepożądany, w sytuacji gdy miał prawo do pobytu czasowego „miało charakter piętnujący i mogło być odebrane w ten sposób przez niego”.

Apelację od wyroku złożył Szef Urzędu ds. Cudzoziemców, podnosząc m.in. brak bezprawności w zakresie wpisania M.H. do rejestru osób niepożądanych. Sąd Apelacyjny w Warszawie w pełni zgodził się z ustaleniami poczynionymi przez Sąd Okręgowy w Warszawie i oddalił apelację pozwanego. Wyrok ten jest prawomocny.

M.H. na prośbę Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka reprezentowali adw. Artur Pietryka oraz apl. adw. Magdalena Kotowicz z kancelarii Wardyński i Wspólnicy.


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.