AA
A
zapisz się do newslettera: 

Problem z oznaczeniem przyczyny niepełnosprawności – Trybunał Konstytucyjny czy Sąd Najwyższy?

HFPC zwróciła się do Rzecznika Praw Obywatelskich z wnioskiem o wniesienie skargi kasacyjnej w sprawie dotyczącej ujawnienia na orzeczeniu o niepełnosprawności symbolu jej przyczyny. Zdaniem Fundacji rozporządzenie, na podstawie którego wymagane jest podanie takiej informacji, jest niezgodne z Konstytucją.

Stygmat

Wniosek o wniesienie skargi kasacyjnej został złożony na kanwie sprawy, z którą zwrócił się do HFPC pan Adam Struga*. Mężczyzna otrzymał orzeczenie o niepełnosprawności z symbolem „02-P” oznaczającym chorobę psychiczną. Ten dokument musi być przedstawiony pracodawcy, żeby można było skorzystać z różnego rodzaju uprawnień dla osób z niepełnosprawnością. Dlatego w ocenie pana Adama ujawnienie tej informacji stanowiło nieproporcjonalną ingerencję w jego prawo do prywatności, a także narażało go niewłaściwe traktowanie w miejscu pracy, ponieważ jego pracodawca może dowiedzieć się o jego zaburzeniach psychicznych.

„Warto dodać, że jeden symbol niepełnosprawności odpowiada całym grupom schorzeń, bez podziału na ich stopień. Dlatego obawy o stygmatyzację w pracy są jak najbardziej uzasadnione, ponieważ zarówno osoba z lekką depresją, jak i ciężką schizofrenią mają na orzeczeniu o niepełnosprawności takie samo oznaczenie” – powiedział Marcin Szwed, prawnik HFPC.

Niestety, sądy rozpoznające sprawę nie podzieliły zarzutów pana Adama, stwierdzając, że wynikający z rozporządzenia obowiązek podania na orzeczeniu symbolu przyczyny niepełnosprawności nie narusza Konstytucji.

Niekonstytucyjne rozporządzenie

HFPC wskazała w piśmie do RPO, że omawiane rozporządzenie narusza szereg przepisów Konstytucji. Podstawową kwestią jest fakt, że do ingerencji w prawo do prywatności dochodzi tu na poziomie rozporządzenia, a nie ustawy. HFPC podkreśliła jednak, że niezależnie od tego, już sam fakt podawania na orzeczeniu o niepełnosprawności symbolu jej przyczyny jest nie do pogodzenia z Konstytucją. Dochodzi bowiem do bardzo daleko idącej, nieuzasadnionej ingerencji w prawa jednostki poprzez ujawnienie jej danych wrażliwych oraz narażenie jej na dyskryminację w miejscu pracy.

Fundacja przywołała przy tym stanowisko Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, które w piśmie do HFPC wskazało, że przepisy rozporządzenia są niezgodne z Konstytucją i powinny być zastąpione innymi rozwiązaniami, w mniejszym zakresie ingerującymi w prywatność pracowników. W swoim wniosku do RPO Fundacja przedstawiła również argumenty świadczące o niezgodności rozporządzenia z Europejską Konwencją Praw Człowieka, Konwencją o prawach osób niepełnosprawnych oraz Kodeksem pracy.

Kto oceni przepisy?

HFPC podkreśliła, że w związku z panującym w Polsce od blisko półtora roku kryzysem konstytucyjnym, można mieć poważne wątpliwości, czy Trybunał Konstytucyjny jest w stanie w dalszym ciągu pełnić swoją funkcję ustrojową. W takiej sytuacji to na sądach powszechnych i Sądzie Najwyższym ciążyć musi obowiązek badania zgodności stosowanych przepisów z Konstytucją i prawem międzynarodowym. Tylko w ten sposób będzie można zapewnić realne poszanowanie zasady nadrzędności Konstytucji.

* – imię i nazwisko zmienione


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.