Dla prasy

Komentarz do odmowy emisji spotów reklamowych Gazety Polskiej Codziennie

Wydawca „Gazety Polskiej Codziennie” przekazał Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka dwa materiały reklamowe, których emisji odmówiła Telewizja Polska S.A. Swoją negatywną decyzję, która ostatecznie miała dotykać tylko jednego spotu, TVP S.A. uzasadniła wyborczym charakterem materiału. Jak oznajmiono, spot mógłby się ukazać, ale „wyłącznie w płatnym bloku wyborczym, jedynie na zlecenie zarejestrowanych komitetów wyborczych” (zob. Informacja prasowa 4 września 2011 r. o odmowie emisji jednego spotu reklamowego dziennika „Gazeta Polska Codziennie”, wydana przez Zespół Prasowy TVP S.A.).

Po obejrzeniu kwestionowanego spotu uważamy, że trudno go zakwalifikować jako materiał wyborczy. Nie ma w nim wezwania, a nawet sugestii, by zagłosować na konkretną partię polityczną. Do uznania materiału za wyborczy nie wystarcza to, że spot jest krytyczny wobec sprawującego władzę rządu oraz premiera, jak również że znajdujemy się właśnie w czasie kampanii wyborczej. W przeciwnym wypadku krytykę rządu, ale i jego politycznych adwersarzy, mogłyby wypowiadać tylko „zarejestrowane komitety wyborcze”. Okna reklamowe zostałyby natomiast zamknięte na kilka tygodni dla krytyki pochodzącej od innych ugrupowań politycznych (w tym ugrupowań nieuczestniczących w wyborach), organizacji i zwykłych obywateli.

Standardy właściwe demokratycznemu społeczeństwu wymagają wręcz czegoś innego: dopuszczenia w okresie przedwyborczym możliwie najbardziej swobodnej i pełnej debaty publicznej. Nawet jeśli krytyczny głos jest budowany na słabych czy niewystarczająco umotywowanych argumentach, w dojrzałej demokracji reakcja nie powinna polegać na eliminowaniu wypowiedzi, lecz na udzieleniu na nią merytorycznej odpowiedzi. Rzeczą naturalną w demokracji jest posługiwanie się częstokroć ostrymi, wyrazistymi i niepokojącymi sformułowaniami oraz środkami ekspresji, co może czasami rodzić zastrzeżenia, ale wyłącznie z punktu widzenia etyki i estetyki.

Zgodnie z art. 36 ustawy – Prawo Prasowe media mogą odmówić przyjęcia reklamy do publikacji, gdy naruszałoby to obowiązujące prawo bądź zasady współżycia społecznego. Decyzja o odmowie opublikowania reklamy nie może poprzestawać na ogólnym powołaniu się na sprzeczność z prawem bądź zasadami współżycia społecznego, lecz musi precyzyjnie identyfikować, który przepis bądź zasada zostały naruszone i w jaki sposób. W ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka odrzucony spot reklamowy trudno zakwalifikować jako agitację wyborczą, przez którą Kodeks wyborczy (Dz.U. z 2011 r. Nr 21, poz. 112, ze zm.) rozumie „publiczne nakłanianie lub zachęcanie do głosowania w określony sposób lub do głosowania na kandydata określonego komitetu wyborczego” (art. 105 § 1). Jednocześnie Kodeks wyborczy określa, że materiałem wyborczym jest „każdy pochodzący od komitetu wyborczego upubliczniony i utrwalony przekaz informacji mający związek z zarządzonymi wyborami” (art. 109 § 1).

Odmowa TVP S.A. budzi również poważne zastrzeżenia w kontekście standardów wynikających z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. W sprawie Verein gegen Tierfabriken przeciwko Szwajcarii (wyrok z 28 czerwca 2001 r., skarga 24699/94) Europejski Trybunał Praw Człowieka został skonfrontowany z przypadkiem całkowitego zakazu emisji reklam politycznych przez publicznego nadawcę. Strasburscy sędziowie uznali wówczas jednomyślnie, że doszło do naruszenia gwarantującego swobodę wypowiedzi art. 10 Konwencji. Analogiczna konkluzja będzie tym bardziej uprawniona, gdy w krajowym prawie nie ma zakazu reklam politycznych, ale do ingerencji (odmowy rozpowszechniania) dochodzi w następstwie formułowanych w ogólny sposób zarzutów.

W ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka odmowa emisji spotów reklamowych jest tym bardziej niepokojąca, że analogiczną decyzję jak Telewizja Polska podjęły również, choć powołując się częściowo na inne przyczyny, dwie inne duże stacje komercyjne: TVN i Polsat. W takiej sytuacji reklamodawca został istotnie pozbawiony możliwości dotarcia ze swoim materiałem do potencjalnych adresatów. Helsińska Fundacja Praw Człowieka pragnie w tym kontekście zwrócić uwagę, że Europejski Trybunał Praw Człowieka zakomunikował 12 kwietnia 2011 r. rządowi polskiemu skargę Remuszko przeciwko Polsce (skarga 1562/10), która dotyczy odmowy przez kilka tytułów prasowych (Nasz Dziennik, Wprost, Metropol, Newsweek, Polityka, Rzeczpospolita i Gazeta Polska) opublikowania reklamy książki na temat koncernu prasowego Agora S.A.

dr Ireneusz Kamiński, ekspert prawny Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

dr Adam Bodnar, wiceprezes zarządu  Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

Znajdziesz nas również w serwisach: